Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Jabłecznik na biszkopcie

Czas przedświąteczny to okres, kiedy jesteśmy bardzo zabiegani. Ale co zrobić kiedy goście przyjeżdżają jeszcze przed świętami? To jest jedno z tych ciast, które robi się w pół godziny, zwłaszcza, kiedy ma się robota ze statywem. 

Jabłecznik na biszkopcie
ciasto:

  • 6 jajek,
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru

dodatkowo:

  • 1 słoik musu jabłkowego (1 litr)
  • 1 opakowanie żelatyny
  • 400 ml. śmietany kremówki (30%)
  • pół szklanki cukru pudru,
  • łyżka kakao
  • 1/2 szklanki soku pomarańczowego
Wykonanie: Blaszkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić na sztywna dodając stopniowo cukier. Dodać żółtka. Delikatnie wmieszać mąki i proszek. piec ok. 20 minut w 180 stopniach. wyjąć jeszcze ciepły biszkopt z formy, zdjąć papier. Włożyć ponownie do blaszki. Nasączyć sokiem pomarańczowym. trzy łyżeczki żelatyny rozpuścić w połowie szklanki gorącej wody. Wystudzić. Wymieszać z jabłkami. Wyłożyć na biszkopt. Dwie łyżeczki żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody. Wystudzić. Śmietaną ubić na sztywno. Dodać cukier puder i żelatynę. Rozsmarować na jabłkach. Posypać kakao. Włożyć do stęgnięcia do lodówki.

niedziela, 22 grudnia 2013

Strucla makowa na wigilię- najlepsza!

Przygotowania do wigilii idą pełną parą, z wrażenia złamał się już mop i zepsuła się obudowa komputera. Pierogi już zamrożone, mięska zamarynowane, dom posprzątany. Długo szukałam odpowiedniego przepisu na wigilijny makowiec. Zwykle były albo za suche, albo pękały, albo skórka odchodziła. I pewnego dnia przyszło olśnienie- dlaczego szukam w internecie, skoro na półce stoi biblia kulinarna mojej mamy, czyli "Kuchnia polska". I zaczęłam piec wg tego przepisu. Później zajrzałam na Kotlet.tv i tam znalazłam drugi świetny przepis. Od tego czasu piekę na zmianę z dwu przepisów. W tym roku makowiec będzie z "Kuchni polskiej", dlatego podaję wam ten niezastąpiony przepis.
Strucla makowa
ciasto:

  • 1 kg. mąki,
  • 5 dag. drożdży
  • 7 dag cukru,
  • ok. 1/2 l mleka,
  • 2-3 jajka,
  • sól,
  • 5-7 dag. masła,
  • jajko do posmarowania ciasta
masa makowa:

  • 50 dag. maku,
  • 5 dag. margaryny,
  • 15 dag. cukru
  • 10 dag. płynnego miodu,
  • olejek migdałowy,
  • 3 dag. rodzynek,
  • 2 białka,
  • 5 dag. drobniutko posiekanych orzechów,
  • 5 dag. posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej,


Wykonanie: Mak opłukać, odcedzić, zalać wrzącą wodą i trzymać na ogniu tak długo, aż da się rozetrzeć w palcach, najlepiej całą noc. Odcedzić przez gęste sito, starannie osączyć, zmielić 2 razy.Włożyć do rondla ze stopioną margaryną, dodać cukier, skórkę, olejek, rodzynki, orzechy, miód. Smażyć 10-15 minut ciągle mieszając. Wymieszać z ubitą z białek pianą. Zrobić rozczyn: drożdże rozetrzeć z cukrem, zmieszać z 1/4 l letniego mleka i 25 dag. ciepłej mąki. Zostawić przykryte w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Gdy wyrośnie, dodać resztę składników oprócz tłuszczu. Zagnieść jednolite ciasto (im dłużej wyrabiamy, tym więcej ciasto wchłonie powietrza i będzie bardziej puszyste). Gdy będzie gładkie, dodać roztopiony tłuszcz. Włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia- ciasto powinno dwukrotnie powiększyć swoją objętość. Ponownie wyrobić. Rozwałkować na spory prostokąt (dłuższa podstawa powinna mieć długość nie większą niż szerokość naszej blaszki, na której będzie się makowiec piekł). Posmarować masą makową i bardzo ciasno zwinąć. Zawinąć do środka końce. Cały rulonik ciasta zawinąć w papier do pieczenia. Poluzować rulon z papieru na tyle, aby zostało tyle miejsca, ile wyrosnąć ma strucla. Położyć na blaszce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 40 minut. W połowie pieczenia rozciąć papier.  Podawać polukrowany lub polany czekoladą. 

niedziela, 10 listopada 2013

Sernik z kakaowym ciastem

Zaczynam testować przepisy na święta. Na pierwszy ogień poszedł nowy sernik. Przepis wygrzebany z przepaści internetu. Upiekłam go już drugi raz, bo pierwsza wersja wymagała kilku modyfikacji. Była za mało słodka i nieco bez smaku. Dodałam więc skórkę i więcej cukru pudru. Teraz wydaje się być idealny. Chyba zdetronizuje mój ulubiony sernik na kremówkach.  Podaję już wersję zmienioną i polecam na Boże Narodzenie. 

Sernik z kakaowym ciastem
UWAGA! forma 30x40 cm!

 ciasto:
  • 75 dag. mąki  pszennej,
  • 5 łyżek gęstej śmietany,
  • 4 łyżki kakao,
  • 1,5 szklanki cukru pudru,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 250 g. masła,
masa serowa:
  •  1,5 kg sera sernikowego*,
  • 13 jajek,
  • 1,5 kostki masła (375 g),
  • 3 budynie waniliowe
  • 1,5 szklanki cukru pudru,
  • 0,5 szklanki cukru kryształu,
  • 3 łyżki skórki pomarańczowej kandyzowanej,
Wykonanie
1. Z podanych składników szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie części, zawinąć
w folię spożywcza i na co najmniej godzinę włożyć do zamrażarki. 
2. Przygotować masę serowa. Jeśli mamy twaróg, najpierw trzeba go mielić  dwa razy z masłem. Jeśli mamy ser z wiaderka, wrzucić go do miski i mieszać z miękkim masłem. 
3.W osobnym naczyniu utrzeć żółtka z cukrem pudrem.
4. W trzeciej misce białka ubić na sztywna pianę z cukrem kryształem. 
5. Do sera wymieszanego z masłem, dodawać partiami na zmianę żółtka i białka. Cały czas mieszać. Wsypać budyń i skórkę pomarańczowa. 
6. Na dno dużej formy zetrzeć na tarce jedna partię ciasta*. Wylać masę serowa (będzie bardzo rzadka, ale nie przejmujcie się). Na wierzch zetrzeć drug część ciasta. 
7. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec przez godzinę. Po upływie tego czasu zmniejszyć temperaturę do 100 stopni, po ok. 5-7 minutach znów zmniejszyć do 75 stopni. Po kolejnych 7 minutach wyłączyć całkiem. Zostawić w zamkniętym piekarniku na ok. 15 minut. Po tym czasie uchylić lekko drzwiczki i zostawić do całkowitego wystudzenia. 
8. Górna część ciasta można polać lukrem, czekolad, lub posypać cukrem pudrem. 

* Ja użyłam sera wiaderkowego, ale żeby osiągnąć dobra konsystencję, wzięłam 0,5 kg. twardego sera sernikowego (u mnie z Wrześni, ale podobny jest też ten z Włoszczowej lub Piątnicy) i 1 kg. sera sernikowego o konsystencji kremowej, trochę podobnej do serka homogenizowanego (tym razem miałam ser z Lidla, ale zwykle w takich przypadkach korzystam z Presidenta w tubie). Nie nadają się bardzo rzadkie i podchodzące woda sery.
* Dla pewności, aby spód nie był surowy, można ciasto rozwałkować i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 5 minut.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Ucierane ciasto z owocami i kruszonką

Nie znam osoby, która nie lubiłaby prostego ucieranego ciasta z kwaśnymi owocami i smakowitą chrupiącą kruszonką. To właśnie jedno z tych ciast, które lubią wszyscy. Uniwersalne i szybkie. Wypróbowałam już kilka przepisów, ale ten jest zdecydowanie najlepszy. Dostałam go od koleżanki ze studiów i okazał się być niezastąpiony! Tym razem wersja z ostatnimi wiśniami, ale w tym przepisie sprawdzą się również maliny, porzeczki, jabłka lub rabarbar.

Ucierane ciasto z owocami i kruszonką

  • 30 dag. mąki pszennej,
  • 30 dag. masła,
  • 25 dag. cukru pudru,
  • 6 jajek,
  • 2 opakowania budyniu waniliowego

Kruszonka:

  • 30 dag. mąki pszennej,
  • 20 dag. masła,
  • 10 dag. cukru pudru,
Wykonanie:  Masło utrzeć z cukrem pudrem na puch. Dodawać po jednym całym jajku, cały czas ucierając. Stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i budyniem. Ciasto wylać na średnią blaszkę, wysmarowaną masłem. Na wierzch wyłożyć owoce. Z podanych składników, zagnieść kruszonkę, wysypać ją na owoce. Całość włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 45 minut.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Tort kokosowy z mascarpone i truskawkami

Ten torcik robiłam z okazji dnia mamy. Powstał w wyniku kombinacji tego co lubię i tego co było w spiżarni. Efekt całkiem przyjemny. Może w przyszłości dodam mniej czekolady. 

Tort kokosowy z mascarpone i truskawkami
(tortownica 24 cm)

Biszkopt:
  • 6 jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej,
  • 1/2 szklanki mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem:
  • 500 g mascarpone,
  • 400 g śmietanki 36%,
  • cukier puder,
  • 150 g wiórków kokosowych,
Dodatki:
  • 300 g truskawek,
  • 2 galaretki truskawkowe,
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady,
Białka ubić na sztywno, dodać cukier. Wymieszać z żółtkami i mąkami orz proszkiem do pieczenia. Wylać do formy wyłożonej papierem i upiec w 180 stopniach (ok. 30 minut). Wystudzić. Przekroić na trzy części.

Kremówkę ubić, wmieszać do serka mascarpone. Dodać cukier puder wg uznania. Wrzucić wiórki kokosowe. Zmiksować. Czekoladę posiekać. Truskawki zblendować. Delikatnie podgrzać. Wsypać suche galaretki. Każdą część biszkoptu smarować z dwóch stron. Na pierwszy krążek wyłożyć gęstniejące już truskawki. Na drugi krążek wysypać czekoladę. Wierzch posypać stratą czekoladą i udekorować resztą kremu. 

sobota, 8 czerwca 2013

Rafaello- najlepsze!

Zdecydowanie moje ulubione ciasto! Przepis pochodzi z zeszytu mojej mamy i ona robi je od dawna. Ja sama robiłam je po raz pierwszy, ale efekt zawsze tak samo niesamowity. Bardzo delikatny. Momentami nie wiadomo gdzie kończy się biszkopt, a gdzie zaczyna krem.

Rafaello

Biszkopt:
  • 6 jajek,
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej,
  • 1,2 szklanki mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
Krem:
  • 2 śmietanki 30 % (razem 400 ml.),
  • 2 białe czekolady,
  • 2 śnieżki błyskawiczne na mleko,
  • 200 g. wiórków kokosowych
Wykonanie: Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, w połowie ubijania dodając stopniowo cukier. Do piany dodać żółtka i delikatnie wymieszać  drewnianą łyżką. Wsypać wymieszane mąki i proszek. Wszystko delikatnie połączyć. Wylać na wyłożoną papierem blaszkę. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec do osiągnięcia złotego koloru i odpowiedniej konsystencji (ok. 30-40 minut). Wyjąć i ostudzić. 
Śmietankę zagotować, wrzucić połamaną białą czekoladę. Mieszać do rozpuszczenia czekolady. Wyłączyć ogień. Wystudzić. Czekoladę ze śmietaną zmiksować, dosypać śnieżki i znów wymieszać mikserem. Wsypać wiórki i dokładnie wszystko połączyć. odstawić i zaczekać aż masa zacznie gęstnieć. Jeśli będzie zbyt rzadka, możemy dodać odrobinę żelatyny rozpuszczonej w ciepłej wodzie. Krem wykładamy na biszkopt i posypujemy wiórkami. Wkładamy do lodówki do całkowitego stęgnięcia. 

niedziela, 5 maja 2013

Niedzielne ciasto orzechowo-jabłkowe

Przepis na ciasto odnalazłam w przepaściach internetu ( niestety nie zapisałam adresu, więc proszę serdecznie o kontakt jeśli ktoś zna tę stronę, wtedy będę mogła podać link do źródła). Jest baaardzo pracochłonne, ale efekt finalny jest wybitny. Podam też kilka sposobów na to jak przyspieszyć pracę nad ciastem.

Ciasto Orzechowo- jabłkowe Ciasto:
  • 45 dkg mąki
  • 30 dkg masła
  • 3 żółtka
  • 3/4      szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystkie składniki wymieszać. Zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części. Każdą z nich rozwałkować, wyłożyć na blaszkę i upiec na złoty kolor w 180 stopniach. Odstawić do wystygnięciaWarstwa jabłkowa:
  • 1,5 kg obranych, pozbawionych gniazd nasiennych jabłek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 galaretki cytrynowe
Jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wrzucić do garnka razem z cukrem. Podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Dosypać galaretki. Gotować jeszcze 3 minuty. Jeszcze ciepłe wyłożyć na kruche ciasto. Wstawić do lodówki.Krem orzechowy:
  • 30 dkg orzechów włoskich
  • 300 ml szklanka śmietanki 30%
  • 3 jajka
  • 1,5 szklanka cukru
  • 350 g.  masła
Wyłuskane orzechy zmielić w młynku na puch. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Śmietankę zagotować. Do gotującego się płynu wlać masę jajeczną. Cały czas mieszając wsypać zmielone orzechy. Gotować jeszcze kilka minut. Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce masę orzechową. Wyłożyć na masę jabłkową. Na kremie orzechowym położyć drugi kruchy blat. Polać polewą czekoladową.Polewa:
  • 6 łyżek masła
  • 10 łyżek cukru
  • 7 łyżek kakao
  • 12 łyżek słodkiej śmietanki


Masło roztopić, dodać cukier i kakao. Jak masa się połączy dodać śmietankę i krótko zagotować. Ostudzić.

Przyspieszacze:

  • Ciasto: zamiast piec kruche blaty, można wykorzystać herbatniki. Ja zrobiłam ciasto z połowy porcji na spód, na masę orzechową ułożyłam "petitki".
  • Jabłka: Zamiast obierać, a potem trzeć jabłka, można wykorzystać gotowy mus jabłkowy. W takim wypadku trzeba użyć jednak podwójną porcję galaretki, aby masa nie wyciekała z ciasta. Nie ma to jednak już tego samego efektu.
  • Orzechy: najwięcej czasu zajmuje łuskanie orzechów, dlatego można kupić już obrane, ale nie jest to produkt najlepszej jakości, ponieważ orzechy są dosyć oleiste i olej osadza się na opakowaniu i często "pachną" zjełczałym tłuszczem. 
  • Polewa: Zamiast robić ja samemu, można roztopić tabliczkę dobrej gorzkiej lub deserowej czekolady.








środa, 1 maja 2013

Placek ze słonecznikiem

Przepis na to ciasto dostałą moja mama od swojej przyjaciółki. Początkowo byłam sceptyczna, ale kiedy spróbowałam, stwierdziłam, że może i ja powinnam je zrobić. Muszę przyznać, że jest proste w wykonaniu. Jedyna rzecz, z którą trzeba się nieco namęczyć to upieczenie blatu słonecznikowego. Właściwie minuta nieuwagi wystarczy, żeby przypiekł się na tyle, żeby nie można było go użyć. Co do smaku, to słonecznik idealnie balansuje słodycz kajmaku, więc nawet ci, którzy nie lubią bardzo słodkich rzeczy będą z ciasta zadowoleni.

Placek ze słonecznikiem
Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Blat słonecznikowy:

  • 30 dag. słonecznika łuskanego
  • 10 dag. masła
  • 15 dag. cukru
  • 4 łyżki mleka

Przełożenie:

  • 1 puszka kajmaku
  • 2 kostki masła
  • 400 ml śmietanki 36 %
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 30 dag. herbatników
  • 200 ml. aromatycznego alkoholu.
  • kawałek gorzkiej czekolady
Wykonanie: Masło, cukier i mleko wrzucić do garnka. Podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Dodać słonecznik. Wylać na blaszkę wyłożona papierem. wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i upiec na złoty kolor. Odstawić do wystygnięcia. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno. Dodać cukier. wymieszać. Dodać żółtka, mąki i proszek. Delikatnie wymieszać. Wylać do formy wyłożonej papierem. Piec ok 30 minut w 180 stopniach. Wystudzić. Nasączyć alkoholem. Zastygnięty i zimny blat słonecznikowy pokruszyć. Puszkę kajmaku zmiksować z miękkim masłem. Dodać pokruszony blat słonecznikowy. Wyłożyć na biszkopt. Na masę słonecznikową ułożyć herbatniki moczone w alkoholu. Kremówkę ubić na sztywno, wymieszać z cukrem pudrem. Wyłożyć na herbatniki. Na wierzch zetrzeć czekoladę.

czwartek, 28 marca 2013

Babka budyniowa

Tym razem dość popularna babka. Babka budyniowa. Przepis znów pochodzi z "Poradnika Domowego" , w którym namiętnie zaczytywała się moja mama i jej siostry.  Jedyną wadą tej babki to szybkie "starzenie". Trzeba ja jeść niemal od razu po wystygnięciu, bo następnego dnia jest już nieświeża.
Babka budyniowa
  • 3 budynie waniliowe
  • 1,5 szklanki śmietanki
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki cukru
  • 6 jaj
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Wykonanie: Cukier  utrzeć z  żółtkami, partiami wsypywać budyń, mąkę z  proszkiem i dolewać śmietankę. na koniec dodać ubitą pian z  białek. Delikatnie wymieszać. piec ok. 45 min. w 180 stopniach. Po ostygnięciu posypać cukrem pudrem.

sobota, 23 marca 2013

Ciasto toffi- odsłona pierwsza.

Odkąd na sklepowych półkach pojawiła się tzw. masa krówkowa, cukiernicy oszaleli na jej punkcie. Ja niekoniecznie - jest dla mnie za słodka. Natomiast rodzina pochłania  ogromne jej ilości. Oto jedno z ciast, które wykorzystuje "krówkę". Jeszcze nie moje ulubione, ale za to smaczne i proste. 

Ciasto toffi

Biszkopt:
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
  • 2 puszki masy krówkowej (ja zawsze używam tej z Gostynia - jest najlepsza, ma odpowiednią konsystencję i smak, * i to nie jest artykuł sponsorowany ;) )
  • 1 budyń waniliowy (plus mleko do jego wykonania)
  • 250 g. masła400 g. herbatników
  • czekolada deserowa lub wiórki czekoladowe
* żelatyna w razie potrzeby.

Wykonanie:
 Ugotować budyń, wg.  przepisu na opakowaniu, wystudzić.
Przygotować biszkopt: średnią blaszkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić, dosypać cukier i ubijać aż powstanie sztywna piana. Dodać żółtka, wymieszać, Dosypać mąki i proszek, delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.  Wylać
na blaszkę. Piec do zrumienienia w temp. 180 stopni (ok. 30 minut). Przy wyjmowaniu uderzyć blaszką
z biszkoptem o podłogę, aby nie upadł. Wyjąć z papieru, ostudzić. Jeśli jest zbyt wysoki, przekroić na dwie części. 
Jedna puszkę masy krówkowej wyłożyć do miski i wymieszać z miękkim masłem. Cały czas mieszając, dodawać po łyżce zimny budyń. Jeśli masa wydaje nam się zbyt rzadka ( będzie to zależało w dużej mierze od jakości masła i firmy budyniu, która wybierzemy), możemy dodać żelatynę (łyżka żelatyny rozpuszczona w 1/5 szklanki ciepłej wody).  Gotowy krem wyłożyć na biszkopt*. Na Kremie ułożyć herbatniki. Na koniec herbatniki posmarować drugą puszką masy krówkowej i posypać starta czekoladą.Schłodzić w lodówce.

* Biszkopt warto nasączyć sokiem z 1/2 cytryny wymieszanym z dwoma łyżkami wódki owocowej.


czwartek, 21 marca 2013

Babka serowo-cytrynowa


 Pierwsza babka, którą przygotowuję na Wielkanoc. Przepis wędruje po rodzinie odkąd pamiętam. Któraś z ciotek wyszperała go w "Poradniku Domowym". Od jakichś 15 lat przygotowuje się ją w moim domu. Jest bardzo smaczna. kremowo-biszkoptowa. Świetnie nadaje się do święconki, bo następnego dnia jest jeszcze świeża. 

Babka serowo-cytrynowa
  • 25 dag. mąki
  • 15 dag margaryny
  • 20 dag cukru
  • 25 dag serka waniliowego homogenizowanego
  • 3 jajka
  • kisiel cytrynowy
  • sok z połowy cytryny
  • cukier waniliowy
  • 4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Wykonanie: Jajka ubić z cukrem, dodać margarynę. Zmiksować. Ciągle miksując dosypywać po łyżce mąkę, kisiel i proszek, następnie dodać serek i cukier waniliowy. Na końcu sok z cytryny. Włożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy. Piec ok 50 minut w 180 stopniach. Polać lukrem.

poniedziałek, 11 marca 2013

Kawałek lata w środku zimy-sernik wiśniowy

Za oknem, zamiast pierwszych powiewów wiosny, zima w pełni. Dlatego musiałam sobie zapewnić jakiś smakowity czasoumilacz. Przyniosłam z piwnicy słoik wiśni i wyczarowałam to cudo. 


Puszysty sernik wiśniowy

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1/2 szklanki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Pianka:
  • 500 g. sera sernikowego
  • 2 galaretki wiśniowe
  • 400 ml śmietany 30 %
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 czubate łyżki żelatyny
Dodatkowo:
  • 2 galaretki wiśniowe
  • wiśnie z kompotu
Wykonanie:
Białka oddzielić od żółtek. Ubić na pół-sztywno. Dosypać cukier, ubijać do momentu całkowitego zesztywnienia. Dodać żółtka. Wymieszać. Delikatnie wmieszać mąki i proszek. Wylać do dużej, wyłożonej papierem formy. Upiec na złoto w 180 stopniach.
Dwie galaretki rozpuścić w 1/2 litra wody. Odstawić w chłodne miejsce do częściowego zgęstnięcia. W tym czasie ubić śmietanę i wymieszać z serem i cukrem pudrem, dodać na pół stęgniętą galaretkę. Wymieszać. Jeśli masa serowa jest zbyt rzadka, możemy dodać rozpuszczoną z odrobinie wody żelatynę. Całość wylać na upieczony i wystudzony biszkopt. Wstawić na pół godziny do lodówki do zastygnięcia sera. Wiśnie z kompotu odsączyć. Wysypać na ser.Zalać galaretką. Sernik jest gotowy po zastygnięciu galaretki. 





sobota, 2 marca 2013

Piernik z marchwi z 1949 roku

Jakiś czas temu, podczas generalnych porządków, wśród całe gór czasopism, znalazłam perełkę. "Przyjaciółkę" z 1949 roku. Coś wyjątkowego! Wiedziałam, że babcia czytała ją regularnie, ale nie spodziewałam się, że zachowała niektóre numery. Duży format, szare strony, treści bardziej feministyczne niż współcześnie. Niesamowite. Wśród wielu artykułów, znalazłam niewielką, ledwie widoczną rubryczkę "Gotujmy!" Dwa, czy trzy przepisy, a wśród nich ten. Przypuszczam, że pomysł na ten piernik powstał z koniecznej kreatywności, jaka musiały wykazywać się gospodynie w tych trudnych powojennych czasach, aby zapewnić rodzinie jedzenie tanie, a przy tym dość smaczne. Marchew nigdy nie należała do produktów z górnej półki, więc była idealnym "wypełniaczem" do ciasta. Cytuję przepis oryginalny, a w nawiasach podsuwam własne podpowiedzi. Piernik wyszedł dosyć wilgotny, ale ciężki. 

Piernik z marchwi
"Do 2 szklanek utartej marchwi (ok 400 g. marchewki startej na średnich lub drobnych oczkach) dodajemy 4 szklanki mąki żytniej lub pszennej, 1 szklankę cukru (przy te ilości cukru, piernik nie jest bardzo słodki, można więc dodać więcej), 2 jajka, 1 łyżeczkę sody oczyszczanej i torebkę przypraw korzennych*. Ciasto dokładnie wyrobić (gdy za rzadkie- dosypać mąki) i wyłożyć je do wysmarowanej tłuszczem blachy i upiec w dobrze nagrzanym piekarniku (ja piekłam ok 45 minut w 180 stopniach).

* Przy takich składnikach, cisto było zdecydowanie zbyt suche, dlatego dolałam pół szklanki mleka.